Bezpłatny kurs mailowy3 błędy, które popełniasz, pisząc pracę z AIOdbierz 3 maile za darmo
Bezpłatny kurs mailowy3 błędy, które popełniasz, pisząc pracę z AIOdbierz 3 maile za darmo
Bezpłatny kurs mailowy3 błędy, które popełniasz, pisząc pracę z AIOdbierz 3 maile za darmo
Z A C Z Y N A M Y

Ładowanie...

Jak poprawić plagiat w pracy magisterskiej: 6 kroków

jak poprawić plagiat w pracy magisterskiej, raport podobieństwa ze współczynnikami i alertami

Jak poprawić plagiat w pracy magisterskiej: 6 sprawdzonych kroków

W skrócie: Żeby poprawić plagiat w pracy magisterskiej, zacznij od raportu, nie od tekstu. Otwórz listę najdłuższych fragmentów i sprawdź, z czym dokładnie pokrywa się każde zaznaczenie. Część z nich to prawidłowo oznaczone cytaty i terminologia, których nie ruszasz. Reszta to parafrazy zbyt bliskie oryginałowi i tam siedzi cała robota. Progi ustala Twoja uczelnia, a sam procent nic nie przesądza: praca z wynikiem 12 procent bywa gorsza od tej z 28. Wszystko poniżej działa tak samo w pracy licencjackiej, bo plagiat w pracy dyplomowej jest sprawdzany według tych samych zasad niezależnie od poziomu studiów.

Raport pokazuje 24 procent. Obok druga liczba, 15,58. Promotor czeka na poprawioną wersję, a Ty nie wiesz nawet, na którą z tych liczb patrzeć, nie mówiąc o tym, co właściwie przepisać.

Zanim przejdziemy do roboty, jedno zdanie promotora, który sam sprawdzał prace w systemie antyplagiatowym. Sydor pisze o pracach, które musiał zakwestionować, że „większość znajdujących się w nich naruszeń praw autorskich wynikała nie ze złej woli, ale ze zwykłej niewiedzy ich autorów” (Sydor 2014, s. 5). Trzymaj to w głowie przy każdym zaznaczeniu w swoim raporcie.

Przez 17 lat pracy ze studentami widziałam ten moment setki razy. Prawie zawsze wygląda tak samo: panika, otwarcie pliku z pracą i przepisywanie na oślep pierwszego lepszego akapitu. To najgorsza możliwa kolejność, bo bez raportu poprawiasz rzeczy, które są w porządku, i zostawiasz te, które naprawdę obciążają.

Zanim cokolwiek poprawisz: co właściwie pokazuje raport podobieństwa

Raport nie mówi „plagiat”, tylko pokazuje, które fragmenty Twojej pracy pokrywają się z tekstami z baz i z jakim źródłem. Liczba na górze jest punktem wyjścia do analizy, nie wynikiem testu.

Zobacz, jak to wygląda w rzeczywistym raporcie. Praca magisterska o komunikacji w organizacji, sprawdzona w komercyjnym systemie antyplagiatowym przed oddaniem na uczelnię.

jak poprawić plagiat w pracy magisterskiej, raport podobieństwa ze współczynnikami i alertami
Raport podobieństwa z komercyjnego systemu antyplagiatowego. Dane pracy zanonimizowane.

Trzy liczby u góry to trzy różne współczynniki liczone dla jednego pliku. Niżej alerty, czyli licznik podejrzanych zabiegów technicznych. Po lewej listy podobieństw z podziałem na bazy, po prawej tekst pracy z podświetleniami. Tyle informacji, a większość osób patrzy wyłącznie na pierwszą liczbę.

W Jednolitym Systemie Antyplagiatowym, przez który przechodzi Twoja praca na uczelni, liczba nazywa się Procentowy Rozmiar Podobieństwa. Twórcy systemu nie podają żadnych progów. Piszą za to, że każda jednostka może mieć indywidualnie dostosowaną konfigurację ustawień: długości fraz, progi tolerancji i poziom wykrywania parafraz. Dlatego pytanie „ile procent wolno” nie ma jednej odpowiedzi w skali kraju.

Mój Tip: Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać w tekście, zapisz kopię pliku pod nazwą z datą. Przy poprawkach po raporcie łatwo wyciąć akapit, który był w porządku, i potem nie ma do czego wrócić. Kopia kosztuje dziesięć sekund.

Ile procent plagiatu jest dopuszczalne w pracy magisterskiej

Próg ustala uczelnia w swoim regulaminie, a przekroczenie go oznacza analizę raportu przez promotora, nie automatyczne odrzucenie pracy. Dla orientacji zobacz, jak rozpisał to Wydział Ekonomiczny UMCS.

Wskaźnik podobieństwa Co się dzieje
do 10% wynik akceptowany, o ile żaden pojedynczy blok podobnego tekstu nie przekracza 2000 znaków
powyżej 10% do 30% decyduje promotor: akceptuje albo żąda poprawy do poziomu 10%
powyżej 30% do 50% promotor decyduje o poprawie albo wszczyna procedurę plagiatu
powyżej 50% promotor przerywa pracę ze studentem i zgłasza sprawę do dziekana

To rekomendacja jednego wydziału, nie norma ogólnopolska. Twój regulamin może wyglądać inaczej i to jego trzeba sprawdzić. Szukaj hasła „procedura antyplagiatowa” razem z nazwą swojego wydziału.

Dwie rzeczy, które przy tej tabeli warto mieć w głowie, obie za Byłeniem. Po pierwsze, prace przekraczające dopuszczalne wartości współczynników nie mogą być automatycznie uznane za plagiat, bo system nie analizuje, która praca powstała wcześniej (Byłeń 2017, s. 201). Po drugie, w tekstach zawierających dużo fraz z języka fachowego współczynnik podobieństwa znacząco wzrasta (Byłeń 2017, s. 202). Rozdział teoretyczny z zarządzania czy pedagogiki to jeden wielki blok terminologii, więc podbity wynik bierze się z natury tematu, nie z Twojej nieuczciwości.

I rzecz, którą powtarzam najczęściej: procent bywa mylący w obie strony. Praca z wynikiem 12 procent potrafi być brudna, bo te 12 procent to akapity skopiowane z cudzej pracy. Praca z wynikiem 28 procent bywa czysta, bo składają się na nią prawidłowo oznaczone cytaty, nazwy ustaw i terminologia. Promotor patrzy na to, co jest podświetlone, nie na liczbę.

Krok 1: przejrzyj raport, fragment tekstu po fragmencie

Otwórz listę najdłuższych fragmentów i przy każdym sprawdź źródło oraz liczbę identycznych słów. To zajmuje kwadrans i oszczędza kilka dni przepisywania nie tego, co trzeba.

Zacznij od zrozumienia współczynników, bo dwie różne liczby przy jednej pracy to pierwsze miejsce, w którym wszyscy się gubią.

współczynniki podobieństwa WP1, WP2 i BAP, opisy z systemu antyplagiatowego
Opisy współczynników: frazy od pięciu wyrazów, od dwudziestu pięciu wyrazów oraz akty prawne.

Pierwszy współczynnik liczy frazy pięciowyrazowe i dłuższe, więc łapie też zbieżności przypadkowe i terminologię. Drugi liczy frazy dwudziestopięciowyrazowe i dłuższe, czyli całe zdania i akapity, i to on realnie pokazuje przepisane fragmenty. Trzeci dotyczy wyłącznie aktów prawnych. W raporcie z przykładu pierwszy wynosi 24,06 procent, drugi 15,58, a różnica prawie dziewięciu punktów siedzi w krótkich frazach. Przy takim rozkładzie pracy zwykle nie trzeba przepisywać od nowa, trzeba poprawić kilkanaście miejsc.

Potem otwórz listę dziesięciu najdłuższych fragmentów. Ona mówi najwięcej.

jak poprawić plagiat w pracy magisterskiej, lista najdłuższych fragmentów z adresami źródeł
Lista najdłuższych fragmentów z adresami źródeł i liczbą identycznych słów. Tekst pracy zanonimizowany.

Przy każdym wierszu masz adres źródła i liczbę identycznych słów. W przykładzie najdłuższy fragment ma 140 słów i pochodzi z pliku wrzuconego na chomikuj, kolejne z repozytoriów i serwisów z pracami. To są miejsca, w których ktoś przepisał cudzy tekst, a Ty nieświadomie skorzystałaś z tego samego obiegowego akapitu. To klasyczny nieświadomy plagiat, jeden z najczęstszych błędów w pracach dyplomowych.

Przejdź listę i zakwalifikuj każdy fragment tekstu do jednej z trzech grup: cytat w porządku, fragment do wyłączenia, fragment do przepisania. Dopiero teraz wiesz, ile realnie masz pracy.

Mój Tip: Zrób sobie arkusz z czterema kolumnami: strona, źródło z raportu, kwalifikacja, co robię. Dziesięć minut na taką tabelkę zamienia mgliste „mam plagiat” w listę dwudziestu konkretnych zadań. Odhaczanie ich idzie zaskakująco szybko.

Krok 2: porozmawiaj z promotorem, zanim ruszysz tekst

To promotor interpretuje raport i to on decyduje, co wymaga poprawy. Poprawianie na własną rękę kończy się tym, że przepisujesz fragmenty, które były do przyjęcia, i psujesz rozdział, który był gotowy.

Napisz do niego wiadomość z konkretem, nie z lękiem. Trzy zdania wystarczą: wynik z raportu, Twoja wstępna kwalifikacja zaznaczeń, pytanie, czy zgadza się z kierunkiem poprawek. Jeśli w raporcie widać zaznaczenia przy cytatach z cudzysłowem i przypisem, napisz to wprost i zapytaj, czy wykluczyć je ze sprawdzenia.

Tak wygląda to od strony procedury. Pytlak opisuje, że pierwszej analizy dokonuje promotor i to on ocenia, czy wynik wskazuje rzeczywiste zapożyczenia, czy raczej prawidłowo oznaczone cytaty i elementy nieprawidłowo uznane za plagiat; dopiero potem praca wraca do autora, a poprawki robi się w oparciu o sugestie promotora albo o udostępniony raport (Pytlak 2024, s. 250). Promotor decyduje też, ile razy pracę można poprawiać.

Milczenie przez tydzień, a potem oddanie przepisanej połowy pracy to najgorszy wariant. Promotor nie wie, co zmieniłaś i dlaczego, więc musi czytać wszystko od nowa.

Krok 3: co wolno wyłączyć ze sprawdzenia

System pozwala wykluczyć z badania fragmenty, których podobieństwo jest uzasadnione, a po wykluczeniu przelicza wynik. W bazie wiedzy JSA wymienione są wprost formuły, definicje, teorie, oświadczenia i kwestionariusze.

Po zakończeniu pracy na Raporcie należy kliknąć przycisk funkcyjny „Przelicz wyniki”. Wskaźnik PRP zostanie zmieniony zarówno w wynikach ogólnych jak i w wynikach danej bazy referencyjnej.

Ośrodek Przetwarzania Informacji PIB, Wykluczanie fragmentów i przeliczanie wyniku, baza wiedzy Jednolitego Systemu Antyplagiatowego, jsa-cp.opi.org.pl (dostęp: 11 września 2026).

Dwie rzeczy, żeby nie było nieporozumienia. Wykluczenia robi osoba, która ma dostęp do raportu po stronie uczelni, więc nie zrobisz tego sama. I nie jest to sposób na zbicie wyniku, tylko na oczyszczenie go z podobieństw, które z założenia muszą wystąpić: brzmienia przepisu, nazwy narzędzia badawczego, standardowej definicji podanej z przypisem.

Czego nie wyłączysz: parafrazy, która za bardzo trzyma się oryginału, ani akapitu przepisanego z cudzej pracy. To zostaje do roboty w kroku czwartym.

Krok 4: parafrazuj od nowa tam, gdzie parafrazy nimi nie są

Zła parafraza zostawia konstrukcję zdania oryginału i podmienia pojedyncze słowa, więc system widzi ją jako zapożyczenie. Tu leży większość poprawek w każdej pracy, którą przeglądałam.

Najlepszy opis tego mechanizmu w polskiej literaturze metodycznej podają Brycz i Dudycz, którzy za przewodnikiem Uniwersytetu Indiana pokazują cztery wersje tego samego akapitu i oceniają każdą z nich. Wersja pierwsza wygląda dokładnie tak, jak większość poprawek robionych w panice.

Jest to przykład plagiatu, ponieważ w zbyt dużym zakresie konstrukcja zdań i sformułowania zostały zaczerpnięte bezpośrednio z tekstu źródłowego. Autor zmienił kilka słów, pominął jeden zwrot i dodał kilka nowych wyrazów, ale ogólnie jego tekst ściśle przypomina tekst E.T. May. Nawet gdyby opatrzono tekst przypisem, to nadal jest to plagiat, gdyż brak cudzysłowu wskazuje, iż nie jest to cytat, ale parafraza, a tę autor powinien napisać własnym językiem.

H. Brycz, T. Dudycz, Przewodnik dla piszących prace magisterskie w zakresie zarządzania, PWE, Warszawa 2011, s. 90.

Druga wersja, w której autor wstawia cudzysłów, ale nadal zapożycza zbyt dużo, też jest u nich oceniona jako plagiat. Trzecia to poprawna parafraza, której zarzucają jedno: nie wyeksponowano w niej oryginalnego wkładu autorki tekstu źródłowego. Dopiero czwarta przechodzi, bo wiedza wspólna jest sparafrazowana, a własne wnioski autorki zacytowane w cudzysłowie i przypisane jej.

Stąd bierze się reguła, którą powtarzam na konsultacjach za tymi samymi autorami: kiedy parafrazujesz, trzeba „własnymi słowami wyrazić myśl przewodnią tekstu bez zerkania do niego i czytania po raz kolejny”, a potem porównać swój tekst ze źródłem, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie wróciły te same zwroty (Brycz i Dudycz 2011, s. 92). Tak najłatwiej uniknąć plagiatu w wersji, której nikt nie planował. Przepisywanie z otwartym oryginałem obok zawsze kończy się tym samym: zostaje rytm cudzego zdania.

Po czym poznać, że parafraza jest już Twoja? Wrycza-Bekier podaje trzy warunki: jest dużo krótsza od oryginału, zawiera sformułowania inne od oryginalnych i pokazuje tok myślenia autora pracy, a nie autora cytowanego tekstu (Wrycza-Bekier 2011, s. 147-148). Trzeci jest najważniejszy i najtrudniejszy do podrobienia.

jak poprawić plagiat w pracy magisterskiej, trzy warunki dobrej parafrazy
Trzy warunki za: J. Wrycza-Bekier, Kreatywna praca dyplomowa, Helion, Gliwice 2011, s. 147-148. Kolumna „jak sprawdzić”: opracowanie własne.

Jest jeden wyjątek od szukania własnych słów. Terminów, które w danej koncepcji znaczą coś konkretnego, nie zastępuj synonimami, bo zmienisz sens. Wtedy lepiej wtopić krótki cytat w swoje zdanie i dać przypis.

W raporcie takie miejsca mają swoją nazwę. Szczepaniak opisuje drugi współczynnik jako liczbę nieoryginalnych fraz „od długości 20 słów lub więcej”, czyli tak zwanych fałszywych parafraz (Szczepaniak 2019, s. 119). To jest właśnie ten rodzaj przeróbki, o którym mowa wyżej. W raporcie z przykładu licznik parafraz pokazuje 184 trafienia przy zerach w pozostałych alertach. System liczy przerobione fragmenty osobno, niezależnie od procentu podobieństwa, więc „przecież zmieniłam słowa” nie jest argumentem.

Piszesz z ChatGPT? Trzy błędy, które promotor widzi od razu: ślady formatowania, zmyślone cytaty i źródła, których nie ma. Pokazuję je na prawdziwych zrzutach ekranu w trzech mailach.

Zapisz się na minikurs „3 błędy”

Krok 5: dołóż własne treści, zamiast tylko wycinać cudze

Usuwanie zaznaczonych fragmentów obniża wynik, ale zubaża pracę, a promotor to widzi. Lepszy ruch to dołożenie tego, czego w tekście brakuje.

Co realnie działa w rozdziale teoretycznym: własny komentarz po każdym referowanym stanowisku, zestawienie dwóch autorów w tabeli zamiast streszczania ich po kolei, odniesienie teorii do Twojego obszaru badań, przykład z praktyki firmy albo instytucji, którą badasz. Każdy taki akapit jest w stu procentach Twój, więc jednocześnie podnosi jakość i obniża udział zapożyczeń w całości.

Jest też forma zapożyczenia, której raport nie pokaże, a promotor owszem. Sydor nazywa nadużyciem prawa do cytatu sytuację, w której tekst zostaje „przeredagowany w taki sposób, że zostaje przejęta narracja, sposób i kolejność prezentowania kolejnych informacji” (Sydor 2014, s. 56). Możesz mieć niski procent i wciąż iść cudzym tokiem myślenia, akapit po akapicie. Lekarstwem jest własny plan rozdziału, ułożony przed czytaniem, a nie po.

W rozdziale empirycznym masz jeszcze łatwiej, bo Twoje dane i wnioski z nich nie mają z czym się pokryć w żadnej bazie.

Krok 6: weryfikacja pracy przed oddaniem poprawionej wersji

Przejdź poprawione miejsca po kolei i zweryfikuj cztery rzeczy. To jest weryfikacja merytoryczna, nie kosmetyczna korekta. Każdy cytat dosłowny ma cudzysłów i przypis. Każda parafraza ma przypis, nawet jeśli brzmi jak oczywistość. Bibliografia zgadza się z tekstem w obie strony: każda cytowana pozycja jest w wykazie, a każda pozycja z wykazu pojawia się w tekście. Każda liczba i definicja ma źródło.

Jeśli masz taką możliwość, sprawdź pracę pod kątem plagiatu jeszcze raz w programie antyplagiatowym, żeby zobaczyć efekt poprawek przed oddaniem. Przy okazji obalmy mit, który wraca w komentarzach: sprawdzenie w systemie komercyjnym nie zapisuje pracy do bazy JSA. To osobne, niepowiązane ze sobą systemy z własnymi bazami.

Jak nie poprawiać plagiatu w pracy dyplomowej, czyli triki, które program antyplagiatowy wykryje

Zabiegi techniczne mają w raporcie osobne liczniki, więc nie są ukryte, tylko policzone. Spójrz jeszcze raz na panel alertów z pierwszego zrzutu: znaki z innego alfabetu, rozstrzelenia, mikrospacje, ukryte znaki.

Pytlak wylicza to po stronie JSA jako osobną kategorię, obok podobieństw: manipulacje, czyli „dzielenie wyrazów tzw. mikrospacjami”, „różnego typu łączenie wyrazów”, „zamiana czcionek w wyrazach” i „ukryte znaki specjalne”, a do tego zmiany stylu pisania pracy (Pytlak 2024, s. 248). W tej samej liście jest zdanie, które zamyka sprawę przestawiania wyrazów: system wykrywa fragmenty podobne semantycznie, a „dla oceny nie ma znaczenia szyk słów we frazie”.

  • Podmiana liter na znaki z innego alfabetu, na przykład cyrylickie „а” zamiast polskiego. Osobny licznik, widoczny od razu.
  • Mikrospacje i ukryte znaki wstawiane w środek wyrazów. To samo, plus tekst rozsypuje się przy konwersji do PDF.
  • Rozstrzelenia i sztuczki z formatowaniem. Liczone osobno, a przy okazji łamią wymogi edytorskie.
  • Tłumaczenie cudzego tekstu z angielskiego bez przypisu. System może tego nie wykryć, ale to nadal przywłaszczenie cudzego tekstu, tyle że w innym języku.
  • Przepuszczenie tekstu przez narzędzie do przerabiania zdań. Ślady zostają, a przy okazji potrafi podmienić terminologię na bzdurną, co promotor wychwyci szybciej niż system.

Konsekwencje prawne są realne. Za przywłaszczenie autorstwa odpowiada się karnie: art. 115 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych przewiduje grzywnę, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat trzech, a uczelnia może stwierdzić nieważność postępowania o nadanie tytułu. Piszę o tym bez dramatyzowania: to jest powód, żeby pracę poprawić zamiast kamuflować zapożyczenia.

Ile kosztuje poprawa plagiatu i co za te pieniądze dostajesz

Firmy biorą za to od kilkudziesięciu do kilkuset złotych za arkusz i sprzedają przepisanie zaznaczonych fragmentów. Warto wiedzieć, czego taka usługa nie załatwia.

Nie załatwia obrony. Przepisany cudzą ręką akapit zostaje w pracy, której nie rozumiesz, a komisja pyta o treść, nie o wynik raportu. Nie załatwia też przypisów, bo przepisanie zdania nie sprawia, że źródło zaczyna istnieć. Jeśli już decydujesz się na pomoc, umawiaj się na konsultację nad raportem, na której ktoś tłumaczy Ci, co i dlaczego poprawić, zamiast oddawać plik do przerobienia.

Najtańszy wariant jest zwykle taki: kwadrans z raportem, rozmowa z promotorem i dwa wieczory na przepisanie kilkunastu miejsc.

A co, jeśli korzystałaś z AI

Analiza podobieństwa i analiza użycia AI to dwie osobne kontrole, które mierzą co innego. Wygenerowany tekst ze zmyślonymi źródłami potrafi dać niski procent podobieństwa, bo halucynowany przypis nie ma z czym się pokryć w bazie.

Dlatego niski wynik po pracy z czatem niczego nie potwierdza. Sprawdź, czy każda pozycja z Twojej bibliografii naprawdę istnieje w katalogu biblioteki albo w Google Scholar. Jak działa moduł wykrywania AI i co widzi w nim promotor, rozłożyłam na części w osobnym tekście: czy JSA wykrywa ChatGPT. O granicach etycznych przy pisaniu z AI piszę w tekście o pisaniu pracy z AI.

FAQ

Czy 30 procent plagiatu w pracy magisterskiej to dużo?
Zależy, co się na te 30 procent składa. Jeśli to prawidłowo oznaczone cytaty, nazwy ustaw i terminologia, promotor zwykle to akceptuje. Jeśli to trzy przepisane akapity z cudzej pracy, problemem jest tamten fragment, nie liczba.

Ile procent plagiatu jest dopuszczalne?
Nie ma progu obowiązującego w całej Polsce. Twórcy JSA nie podają żadnych wartości, a każda uczelnia konfiguruje system i progi po swojemu. Sprawdź procedurę antyplagiatową swojego wydziału.

Czy cytaty podnoszą wynik podobieństwa?
Tak, bo system porównuje tekst, a nie intencje. Prawidłowo oznaczony cytat zostaje zaznaczony jak każde inne podobieństwo i dopiero człowiek ocenia, że jest w porządku.

Czy mogę oprzeć pracę magisterską na własnej licencjackiej?
Możesz rozwijać ten sam obszar, ale przepisane fragmenty własnej pracy są autoplagiatem, jeśli ich nie oznaczysz. Przypis w rodzaju „fragment pochodzi z pracy licencjackiej autorki, tytuł, uczelnia, rok” rozwiązuje sprawę.

Ile razy można poprawiać pracę po raporcie?
Decyduje promotor na podstawie przepisów obowiązujących w uczelni (Pytlak 2024, s. 250). Praktycznie liczy się co innego: każda kolejna wersja opóźnia dopuszczenie do obrony, więc lepiej zrobić jedną porządną poprawkę niż trzy pospieszne.

Czy sprawdzenie pracy w systemie komercyjnym zapisze ją do bazy JSA?
Nie. To niepowiązane ze sobą systemy z własnymi bazami. Sprawdzenie przed oddaniem nie zwiększa wyniku w uczelnianym badaniu.

Ile cytatów to za dużo?
Wrycza-Bekier proponuje próg praktyczny: cytaty nie powinny przekraczać 15 procent objętości pracy, a resztę fragmentów, które chciałoby się zacytować, lepiej zamienić na parafrazy z przypisami (Wrycza-Bekier 2011, s. 144).

Czy da się poprawić plagiat bez przepisywania całej pracy?
W większości przypadków tak. Zaznaczenia zwykle skupiają się w rozdziale teoretycznym i dotyczą kilkunastu miejsc, a nie całych rozdziałów. Dlatego zaczynasz od raportu, nie od tekstu.

Co zrobić, gdy zostanę oskarżony o plagiat albo nie zgadzam się z tym, co zaznaczył system?
Przygotuj listę spornych fragmentów ze wskazaniem źródła i uzasadnieniem, na przykład że to brzmienie przepisu albo standardowa definicja z przypisem. Naruszenie prawa autorskiego wygląda inaczej niż zbieżność terminologii i to trzeba pokazać na konkretach. Z taką listą idziesz do promotora, bo to on może wykluczyć fragmenty i przeliczyć wynik.

Nie wiesz, co po tym kroku? Mapa Startu prowadzi przez 7 kroków od pustej strony do obrony, z planerem do wydruku. Bez teorii, tylko kolejność i to, co ma powstać na każdym etapie.

Pobierz Mapę Startu (PDF, 10 stron)

Wysoki wynik w raporcie to informacja, że trzeba usiąść do tekstu, a nie wyrok na Twoją pracę. Dziś zrób jedną rzecz: otwórz raport, wypisz pięć najdłuższych zaznaczeń i przy każdym dopisz, czy to cytat, terminologia, czy fragment do przepisania. Zwykle po tych pięciu wierszach panika mija, bo widać, że roboty jest na dwa wieczory.

Źródła wykorzystane w tym wpisie

  • Brycz H., Dudycz T., Przewodnik dla piszących prace magisterskie w zakresie zarządzania, PWE, Warszawa 2011, s. 87-92.
  • Byłeń S., Metodyka pisania pracy dyplomowej, Społeczna Akademia Nauk, Łódź 2017, s. 101 i 197-203.
  • Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Jednolity System Antyplagiatowy, gov.pl/web/nauka/jednolity-system-antyplagiatowy (dostęp: 11 września 2026).
  • Ośrodek Przetwarzania Informacji PIB, Parametry wyniku oraz Wykluczanie fragmentów i przeliczanie wyniku, baza wiedzy Jednolitego Systemu Antyplagiatowego, jsa-cp.opi.org.pl (dostęp: 11 września 2026).
  • Pytlak M., Jak (na)pisać pracę dyplomową, 2024, s. 52, 248 i 250.
  • Sydor M., Wskazówki dla piszących prace dyplomowe, Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Poznań 2014, s. 5, 51-53 i 56.
  • Szczepaniak K., Przygotowanie redakcyjne pracy dyplomowej, 2019, s. 117-119.
  • Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, Wydział Ekonomiczny, rekomendacja w sprawie wskaźników podobieństwa prac dyplomowych.
  • Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.2025.24 t.j.), art. 115.
  • Wrycza-Bekier J., Kreatywna praca dyplomowa. Jak stworzyć fascynujący tekst naukowy, Helion, Gliwice 2015, s. 144-148.