Bezpłatny kurs mailowy•3 błędy, które popełniasz, pisząc pracę z AI•Odbierz 3 maile za darmo•
Bezpłatny kurs mailowy•3 błędy, które popełniasz, pisząc pracę z AI•Odbierz 3 maile za darmo•
Bezpłatny kurs mailowy•3 błędy, które popełniasz, pisząc pracę z AI•Odbierz 3 maile za darmo•
Z A C Z Y N A M Y

Ładowanie...

Autoplagiat pracy licencjackiej. Ten sam temat w magisterce?

Autoplagiat pracy licencjackiej: czy magisterkę można pisać z tego samego tematu

W skrócie: Autoplagiat pracy licencjackiej zaczyna się tam, gdzie przenosisz do magisterki własny tekst bez oznaczenia go przypisem. Sam temat możesz kontynuować, podręczniki metodyki mówią o tym wprost. Kłopot zaczyna się przy liczbach: dwa źródła podają dwa różne progi przeniesionej treści, 30% i 20%, a żaden z nich nie jest przepisem ani parametrem systemu. Regulaminy dyplomowania niektórych uczelni mówią o tym wprost, przykłady w tabeli niżej. Zwykle odradzam pisanie magisterki z tematu licencjatu i poniżej tłumaczę, dlaczego.

Licencjat za Tobą, temat Cię wciągnął i magisterka z tego samego obszaru wydaje się oczywista. Materiał zebrany, literatura przeczytana, rozdział teoretyczny w zasadzie gotowy. Na konsultacjach słyszę to pytanie częściej niż jakiekolwiek inne z okolic plagiatu: skoro to moja własna praca, to chyba mogę z niej skorzystać?

Odpowiedź jest podzielona na dwie części i tylko jedna z nich dotyczy przepisów. Druga dotyczy Twojej pamięci.

Czy magisterka może być kontynuacją licencjatu

Temat możesz kontynuować, tekstu nie możesz przenieść. Podręczniki metodyki zgadzają się tu ze sobą, choć dzieli je kilkanaście lat.

Mariola Pytlak ujmuje to jednym zdaniem, bez miejsca na interpretację: „Temat pracy magisterskiej może być kontynuacją tematu pracy licencjackiej, ale nie możesz wykorzystać wcześniejszej pracy. Program pokaże Ci 100% plagiatu wykorzystanego tekstu” (Pytlak 2024, s. 125).

Ksiądz Zdzisław Struzik pisze podobnie, przy okazji opisu tego, czym w ogóle jest praca magisterska: „Czasem staje się ona rozwinięciem wcześniejszej pracy licencjackiej autora bądź też bywa nią zainspirowana, ale nie może być autoplagiatem” (Struzik 2020, s. 53).

Granica biegnie więc między tematem a tekstem. Ten sam obszar badawczy, ta sama grupa, nawet ta sama instytucja: wszystko to jest dozwolone i bywa mądre, bo znasz teren. Przepisane akapity to już inna historia.

Dlaczego zwykle to odradzam

Powód leży poza przepisami: tak pracuje pamięć. Po roku pisania o motywacji pozapłacowej masz w głowie gotowe zdania o motywacji pozapłacowej, ułożone w gotowej kolejności. Siadasz do magisterki i wracają same.

Widzę to u studentów, z którymi pracuję, i nie ma w tym złej woli. Nikt nie otwiera starego pliku, żeby przekleić akapit. Po prostu pisze się szybciej, bo materiał jest przerobiony, a po drodze ręka układa te same konstrukcje, te same przykłady i tę samą kolejność argumentów. Potem dochodzi bibliografia. Skoro dwa lata temu udało się zebrać dziesięć dobrych pozycji do tego tematu, to dziś sięgasz po te same dziesięć, bo wiesz, że są dobre.

Efekt widać dopiero w raporcie. System zaznacza fragmenty, choć nic nie zostało przeklejone ze starego pliku. Ten tekst po prostu powstał drugi raz, w tym samym kształcie.

Czasami mówicie mi na konsultacjach, że chcecie kontynuować licencjat, bo tak będzie łatwiej. Rozumiem tę kalkulację i sama bym ją zrobiła. Tyle że kiedy policzymy razem, ile trzeba przepisać od nowa, żeby nie wpaść w autoplagiat, zwykle wychodzi, że prościej jest napisać coś zupełnie nowego. Oszczędność okazuje się pozorna. Najwięcej czasu zjada pilnowanie samej siebie przy każdym akapicie, nie samo pisanie.

Mój Tip: Jeśli mimo wszystko zostajesz przy temacie, otwórz swój licencjat dopiero po napisaniu pierwszej wersji rozdziału teoretycznego magisterki. Pisanie z pamięci obok otwartego starego pliku kończy się przepisywaniem, nawet gdy tego nie planujesz.

Autoplagiat: co mówią podręczniki metodyki

Autoplagiat to ponowne wykorzystanie własnego tekstu bez oznaczenia go jako cytatu. Trzy podręczniki metodyki ujmują to z trzech stron.

Plagiat własnej pracy jest autoplagiatem. Autoplagiat to skopiowanie własnego utworu. Autor treści ponownie przedstawia to, co już opublikował. Niejednokrotnie takie działanie ma na celu fałszywe powiększenie własnego dorobku intelektualnego, co jest działaniem nieetycznym.

Ks. Z. Struzik, Metodyka pisemnych prac naukowych, Instytut Papieża Jana Pawła II, Wydawnictwo Naukowe UKSW, Warszawa 2020, s. 39.

autoplagiat, czyli umieszczanie w pracy dyplomowej fragmentów własnych publikacji (najczęściej wykorzystanie pracy licencjackiej w pracy magisterskiej).

M. Pytlak, Jak (na)pisać pracę dyplomową, Wydawnictwo Naukowe Akademii Nauk Stosowanych im. Haliny Konopackiej, Pruszków 2024, s. 225.

Przyjmuje się, iż autoplagiatem nie jest praca, która powtarza tezy umieszczone w innych publikacjach autora w stopniu mniejszym niż 30%. Innymi słowy 70% więcej danej pracy powinno być oryginalne i niepublikowane wcześniej. W praktyce często do utrzymania spójności pracy i całościowego ujęcia problemu konieczne są odwołania do wcześniejszych publikacji.

P. Mikiewicz, A. Polus, Zasady pisania prac dyplomowych z zakresu współczesnych stosunków międzynarodowych. Podręcznik akademicki, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2016, s. 62.

Struzik patrzy na to jak etyk i mówi o dorobku, więc jego definicja pasuje do wstępu rozdziału o rzetelności naukowej. Pytlak pisze wprost o Twojej sytuacji i tę definicję wkleisz, gdy piszesz o relacji licencjat i magisterka. Mikiewicz i Polus jako jedyni podają liczbę, a z nią jest problem.

30% czy 20%, czyli ile wolno przenieść

Dwa poważne źródła podają dwa różne progi i żaden z nich nie jest przepisem. To jest miejsce, w którym rozjeżdżają się poradniki, a student zostaje z dwiema liczbami i żadnym dokumentem.

Źródło Próg Czego dotyczy
Mikiewicz i Polus 2016, s. 62 poniżej 30% powtórzonych tez tezy powtórzone z wcześniejszych publikacji autora
Szczepaniak 2019, s. 118 do 20% innego swojego dzieła przytoczenie własnego tekstu w nowej pracy, nazwane wprost umowną granicą

Szczepaniak dodaje przy tym warunek, który jest ważniejszy niż sama liczba: własne publikacje trzeba podawać w przypisach i w bibliografii tak samo jak cudze (Szczepaniak 2019, s. 118).

Obie liczby to konwencje przyjęte w literaturze przedmiotu. Nie ma ich w ustawie, nie ma ich w regulaminach antyplagiatowych uczelni i nie ma ich w ustawieniach systemu. Jeśli ktoś mówi Ci, że wolno przenieść 30%, powtarza jedno zdanie z jednego podręcznika.

A co mówią regulaminy uczelni

Regulaminy antyplagiatowe milczą na temat prac własnych, bo opisują zapożyczenia z cudzych tekstów. Zapisy o Twoim licencjacie siedzą gdzie indziej, w regulaminach dyplomowania, i bywają zaskakująco konkretne.

Uczelnia Dokument Zapis
Uniwersytet Rzeszowski, Wydział Humanistyczny Regulamin dyplomowania, § 2 ust. 4 „Na studiach drugiego stopnia student nie może przedstawić jako pracy dyplomowej swojej pracy licencjackiej. Dopuszcza się możliwość kontynuowania tematu pracy licencjackiej, o ile praca magisterska stanowi jej twórcze rozwinięcie”
Akademia Nauk Stosowanych w Bielsku-Białej Regulamin pracy dyplomowej, § 1 pkt 7 (zarządzenie nr 34/2023/2024 z 23.04.2024) „Praca dyplomowa nie może w żadnym stopniu powielać obronionej uprzednio pracy”
AWF w Warszawie, Wydział Wychowania Fizycznego Oświadczenie autora, załącznik nr 8 do regulaminu dyplomowania (2019) „przedstawiona praca nie była wcześniej przedmiotem procedur związanych z uzyskaniem tytułu zawodowego”

Zapis z Rzeszowa powtarza dokładnie to, co mówią podręczniki: temat wolno kontynuować, gotowej pracy oddać nie wolno. Warunkiem jest twórcze rozwinięcie, więc ciężar dowodu leży po Twojej stronie. Sprawdź swój regulamin dyplomowania, zanim ustalisz temat z promotorem, bo uczelnie formułują to bardzo różnie.

Ważne!

W literaturze przedmiotu autoplagiat definiuje się jako ponowne wykorzystanie własnego, wcześniej opublikowanego tekstu bez oznaczenia go jako zapożyczenia. Wskazuje się przy tym, że praca magisterska może stanowić rozwinięcie wcześniejszej pracy licencjackiej, nie może jednak być jej autoplagiatem.

Przypis: Ks. Z. Struzik, Metodyka pisemnych prac naukowych, Instytut Papieża Jana Pawła II, Wydawnictwo Naukowe UKSW, Warszawa 2020, s. 39, 53.

Poniżej zestawienie, które rozdziela obie strony tej granicy.

autoplagiat pracy licencjackiej, co wolno przenieść z licencjatu do magisterki, a czego nie
Opracowanie własne na podstawie: Struzik 2020, s. 39 i 53; Pytlak 2024, s. 125 i 225; Szczepaniak 2019, s. 118.

Czego JSA nie wie o Twoim licencjacie

System nie odróżnia Twojej własnej pracy od cudzej. Twój licencjat trafił do repozytorium po obronie i od tej pory jest dla systemu zwykłym dokumentem w bazie, tak samo jak praca zupełnie obcej osoby.

Mechanizm jest prosty. Obronione prace dyplomowe trafiają do Ogólnopolskiego Repozytorium Pisemnych Prac Dyplomowych, a operator systemu opisuje je tak: „ORPPD jest to skrót oznaczający Ogólnopolskie Repozytorium Pisemnych Prac Dyplomowych, które stanowi bazę obronionych prac dyplomowych oraz jest jedną z baz referencyjnych systemu JSA” (baza wiedzy JSA, OPI, dostęp 23.09.2026). Obowiązek badania pracy przed egzaminem dyplomowym wynika z art. 76 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, a obowiązek wprowadzenia jej do repozytorium z art. 347 tej samej ustawy.

Dlatego przepisany akapit z własnego licencjatu wraca w raporcie jako podobieństwo, i to podobieństwo wysokie, bo zgadza się słowo w słowo. Pytlak pisze o stu procentach wykorzystanego tekstu i nie jest to przenośnia. Raport pokazuje przy tym tytuł źródła, więc promotor widzi nazwę Twojej wcześniejszej pracy.

Co dalej z takim wynikiem, zależy od procedury Twojej uczelni. Progi i kolejne kroki opisuję w tekście o tym, ile procent plagiatu jest dopuszczalne, a sam mechanizm badania w przewodniku po Jednolitym Systemie Antyplagiatowym.

Kontynuujesz temat z licencjatu i nie wiesz, od czego zacząć? Mapa Startu prowadzi przez 7 kroków od pustej strony do obrony, z planerem do wydruku.

Pobierz Mapę Startu (PDF, 10 stron)

Dwa przypadki, w których kontynuacja się broni

Kontynuacja ma sens wtedy, gdy magisterka odpowiada na inne pytanie niż licencjat. Widziałam dwa układy, w których to naprawdę działa.

Czysta kontynuacja badań. Licencjat opisywał stan rzeczy, magisterka sprawdza, co się zmieniło, albo bada tę samą grupę inną metodą. Materiał teoretyczny piszesz od nowa, bo zmienia się pytanie badawcze, a Twoja wcześniejsza praca wchodzi do bibliografii jako jedno ze źródeł. Tak wygląda rozwinięcie, o którym pisze Struzik.

Zmiana kąta. Ten sam przedmiot badań, ale oglądany z innej strony: licencjat o rekrutacji w firmie produkcyjnej i magisterka o adaptacji nowych pracowników w tej samej firmie. Przedmiot został, problem badawczy jest nowy, więc literatura też będzie inna.

Oba układy mają wspólną cechę. Wymagają, żeby dało się w jednym zdaniu powiedzieć, czym nowa praca różni się od poprzedniej. Gdy to zdanie nie chce się złożyć, magisterka będzie drugą wersją licencjatu. Jak skonstruować taki nowy problem badawczy, pokazuję w tekście o tym, jak wybrać temat pracy.

Trzy układy, które widzę najczęściej, wyglądają tak.

autoplagiat pracy licencjackiej, trzy scenariusze pisania magisterki z tematu licencjatu
Opracowanie własne na podstawie doświadczenia konsultacyjnego i regulaminów dyplomowania uczelni.

Jak przenieść fragment i mieć spokój

Własny tekst cytujesz tak samo jak cudzy. To cała tajemnica, choć brzmi zbyt prosto, żeby była prawdziwa.

Jeśli w magisterce chcesz odwołać się do ustaleń z licencjatu, masz dwie drogi. Możesz napisać je od nowa, własnymi słowami, i dodać przypis do swojej wcześniejszej pracy. Druga droga to przytoczenie fragmentu dosłownie, w cudzysłowie, znowu z przypisem. Obie drogi są uczciwe, obie są widoczne dla promotora i obie sprawiają, że fragment przestaje być autoplagiatem, bo nikt już nie udaje, że to nowy tekst.

W przypisie podajesz siebie jak każdego innego autora: nazwisko, tytuł pracy, nazwę uczelni, rok obrony, numer strony i informację, że praca jest niepublikowana. Szczepaniak zaznacza, że własne publikacje powinny trafić także do bibliografii załącznikowej (Szczepaniak 2019, s. 118).

Mój Tip: Powiedz promotorowi o kontynuacji na pierwszym seminarium, nie po badaniu w systemie. Promotor, który wie, że piszesz w obszarze własnego licencjatu, patrzy na raport zupełnie inaczej niż promotor, który dowiaduje się o tym z listy podobieństw.

Test, zanim zdecydujesz

Zrób go na kartce, zajmie kwadrans. Sprawdza dokładnie to, co później wyjdzie w raporcie.

  • Wypisz z pamięci trzy główne tezy swojego licencjatu. Jeśli pojawiają się gotowymi zdaniami, masz je wyryte i wrócą w tekście.
  • Wypisz dziesięć pozycji, po które sięgniesz w magisterce. Porównaj z bibliografią licencjatu i policz powtórzenia. Powyżej połowy to sygnał ostrzegawczy.
  • Sformułuj w jednym zdaniu pytanie badawcze magisterki. Sprawdź, czy licencjat na nie odpowiada. Jeśli tak, potrzebujesz innego pytania.
  • Zajrzyj do regulaminu dyplomowania swojego wydziału i sprawdź, czy wspomina o wykorzystaniu wcześniejszych prac własnych. Część uczelni ma tam osobny punkt.

Trzy odpowiedzi po stronie ryzyka i decyzja robi się prosta. Zmień temat, dopóki kosztuje to tylko rozmowę z promotorem, a nie przepisywanie pięćdziesięciu stron w kwietniu.

FAQ

Czy autoplagiat licencjatu w magisterce to plagiat? W podręcznikach metodyki autoplagiat wymienia się na liście plagiatów, a najczęściej podawanym przykładem jest właśnie wykorzystanie pracy licencjackiej w magisterskiej (Pytlak 2024, s. 225). Różnica jest taka, że autorstwo pozostaje Twoje. Za nowy tekst podajesz własny stary.

Ile procent licencjatu mogę wykorzystać w magisterce? Nie ma przepisu, który to reguluje. W literaturze pojawiają się dwie umowne granice: poniżej 30% powtórzonych tez (Mikiewicz i Polus 2016, s. 62) i do 20% własnego dzieła (Szczepaniak 2019, s. 118). Regulaminy uczelni zwykle tego nie ustalają, więc bezpieczniej jest oznaczać przypisem każdy przeniesiony fragment.

Czy mogę pisać magisterkę z tego samego tematu co licencjat? Tak, temat może być kontynuacją, pod warunkiem że nie wykorzystujesz wcześniejszego tekstu (Pytlak 2024, s. 125). Sprawdź jednak wcześniej, czy potrafisz w jednym zdaniu nazwać różnicę między obiema pracami.

Czy JSA wykryje mój własny licencjat? Tak, jeśli praca trafiła do repozytorium po obronie. System traktuje ją jak każdy inny dokument w bazie i pokazuje podobieństwo razem z tytułem źródła.

Czy druga próba badania w JSA pokaże autoplagiat wobec pierwszej? Nie. Operator systemu odpowiada na to wprost: „Praca badana w systemie JSA nie jest pobierana do żadnej bazy referencyjnej, a zatem nie ma najmniejszego ryzyka, że druga próba badania wykaże wysokie PRP i autoplagiat względem poprzednio badanego pliku” (baza wiedzy JSA, OPI, dostęp 23.09.2026). Ryzyko pojawia się dopiero wtedy, gdy praca zostanie obroniona i trafi do repozytorium.

Jak zrobić przypis do własnej pracy licencjackiej? Tak samo jak do cudzej pracy niepublikowanej: nazwisko i imię, tytuł, nazwa uczelni, rok obrony, numer strony, adnotacja o tym, że praca jest niepublikowana. Pozycja wchodzi też do bibliografii.

Co zrobić, gdy raport pokazał podobieństwo do mojej starszej pracy? Powiedz o tym promotorowi i pokaż, które fragmenty pochodzą z Twojego licencjatu. Dalsza ścieżka zależy od procedury uczelni, opisuję ją w tekście o tym, co robić, gdy praca nie przeszła antyplagiatu.

Przerabiasz stary tekst z pomocą ChatGPT? W trzech mailach pokazuję 3 błędy, które promotor widzi od razu: ślady formatowania, zmyślone cytaty i źródła, których nie ma.

Zapisz się na minikurs „3 błędy”

Źródła wykorzystane w tym wpisie

  • Mikiewicz P., Polus A., Zasady pisania prac dyplomowych z zakresu współczesnych stosunków międzynarodowych. Podręcznik akademicki, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2016, s. 62.
  • Pytlak M., Jak (na)pisać pracę dyplomową, Wydawnictwo Naukowe Akademii Nauk Stosowanych im. Haliny Konopackiej, Pruszków 2024, s. 125, 225.
  • Struzik Z. (ks.), Metodyka pisemnych prac naukowych, Instytut Papieża Jana Pawła II, Wydawnictwo Naukowe UKSW, Warszawa 2020, s. 39, 53.
  • Szczepaniak J., Przygotowanie redakcyjne pracy dyplomowej, Wydawnictwo Politechniki Łódzkiej, Łódź 2019, s. 118.
  • Akademia Nauk Stosowanych w Bielsku-Białej, Regulamin pracy dyplomowej, zarządzenie Rektora nr 34/2023/2024 z 23 kwietnia 2024 r., § 1 pkt 7.
  • Akademia Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie, Regulamin dyplomowania Wydziału Wychowania Fizycznego, załącznik nr 8 (oświadczenie autora), uchwała Rady Wydziału nr 70 z 22 października 2019 r.
  • Ogólnopolskie Repozytorium Pisemnych Prac Dyplomowych, hasło w bazie wiedzy Jednolitego Systemu Antyplagiatowego, Ośrodek Przetwarzania Informacji, https://jsa-cp.opi.org.pl/baza-wiedzy-skroty/orppd/ (dostęp 23.09.2026).
  • Uniwersytet Rzeszowski, Regulamin dyplomowania studentów na Wydziale Humanistycznym, § 2 ust. 3, 4 i 7.
  • Ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, art. 76 ust. 4, art. 347, art. 351.