Recenzja pracy licencjackiej i magisterskiej: co ocenia recenzent i jak przejść to sama przed oddaniem
W skrócie: Recenzja to pisemna ocena Twojej gotowej pracy, na podstawie której padnie stopień. Ocenia ją dwoje ludzi z różnych perspektyw: promotor, który zna cały proces pisania, i recenzent, który widzi tylko efekt końcowy. Recenzent czyta pracę w zaskakującej kolejności, ocenia według arkusza z podziałem punktów 40/35/25, a sama recenzja też podlega regułom, na które możesz się powołać przy obronie. Pokazuję, według czego czyta się Twoją pracę, i jak przejść tę ocenę samodzielnie, zanim oddasz.
Recenzja brzmi jak wyrok, który zapada gdzieś nad Twoją głową, bez Twojego udziału. Piszesz miesiącami, oddajesz i czekasz, aż ktoś obcy wystawi ocenę na kilku stronach formularza. W praktyce to znacznie mniej tajemnicze. Recenzent czyta według stałej listy pytań i punktuje według gotowego arkusza, a tę samą listę możesz przejść sama, zanim wpuścisz pracę pod cudze oko.
Przez 17 lat pracy ze studentami przeczytałam setki gotowych prac i recenzji do nich. Najczęściej ocenę psuje nie brak wiedzy, ale rzeczy, które autor mógł wyłapać w jeden wieczór: rozjazd między tytułem rozdziału a jego treścią, uboga bibliografia, zakończenie, które nie odpowiada na pytanie, po co ta praca powstała. Kiedy wiesz, gdzie recenzent patrzy najpierw, przestajesz oddawać pracę w ciemno.
Kto pisze recenzję i po co ona jest
Twoją pracę ocenia dwoje ludzi: promotor i recenzent, a ich oceny bywają różne. Promotor widzi cały rok współpracy, kolejne etapy i to, jak dojrzewał Twój pomysł. Recenzent dostaje wyłącznie gotowy plik i ocenia sam efekt. Ocena końcowa to wypadkowa obu spojrzeń, dlatego jeden stopień od promotora nie przesądza drugiego.
Recenzentem zostaje z reguły osoba ze stopniem doktora lub doktora habilitowanego, która zajmuje się podobną tematyką. Bywa jednak, że temat Twojej pracy jest recenzentowi obcy, więc tym bardziej liczy się to, jak poprowadzisz go przez tekst (Mikiewicz, Polus 2016, s. 63). Pierwszym sędzią i tak pozostaje promotor: to on zatwierdza temat, akceptuje strukturę, przyjmuje pracę i kieruje ją do recenzji, a ponieważ towarzyszył jej przez całe seminarium, może potwierdzić, że napisałaś ją samodzielnie (Majchrzak, Mendel 2005, s. 52).
Cel recenzji przy pracy dyplomowej jest inny niż przy publikacji naukowej. Chodzi o stwierdzenie, czy potrafisz samodzielnie prowadzić badania i czy prezentujesz poziom dojrzałości, który pozwoli Ci później ubiegać się o wyższe stopnie (Mikiewicz, Polus 2016, s. 62). Recenzja jest też jednym z sit antyplagiatowych, więc oryginalność sprawdza się tu z urzędu.
Recenzent czyta Twoją pracę od tyłu
Zanim recenzent dojdzie do treści, ocenia wygląd i stronę redakcyjną pracy. Kolejność czytania jest odwrotna do tego, co podpowiada intuicja, i warto ją znać, bo pierwsze wrażenie robi u niego forma, nie merytoryka.
Typowa kolejność oceny wygląda tak (Majchrzak, Mendel 2005, s. 43): najpierw zewnętrzna forma pracy, potem opracowanie redakcyjne, załączniki i aneks, dalej wykresy, rysunki i schematy, tabele oraz ilustracje, następnie bibliografia i przypisy, a treść dopiero na końcu. Wniosek autorów jest jednoznaczny.
zewnętrzny wygląd pracy promocyjnej jest bardzo istotny
J. Majchrzak, T. Mendel, Metodyka pisania prac magisterskich i dyplomowych, Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, Poznań 2005, s. 43.
Dla Ciebie płynie z tego prosty ruch. Zanim oddasz, przejrzyj pracę od końca dokładnie tak, jak zrobi to recenzent: sprawdź bibliografię, przypisy, podpisy pod tabelami i rysunkami, spis treści i estetykę składu. Poprawny aparat źródłowy ustawia dobre pierwsze wrażenie, zanim ktokolwiek przeczyta pierwszy akapit wstępu.
Arkusz oceny: 40/35/25
W arkuszu punktowym sto punktów rozkłada się na trzy obszary: koncepcja pracy do 40, źródła do 35, redakcja do 25. Ten podział mówi Ci, gdzie realnie zdobywa się i traci punkty, więc traktuj go jak listę kontrolną, nie ciekawostkę (Majchrzak, Mendel 2005, s. 53-54).
Za koncepcję pracy dostajesz do 40 punktów i to tu waży najwięcej: sformułowanie celu, układ i struktura, postawienie problemu i hipotez, trafność doboru metod oraz oryginalność ujęcia. Za źródła informacji przypada do 35 punktów, czyli ponad jedna trzecia całości, i oceniany jest tu dobór oraz liczebność literatury, a także zakres własnych informacji pierwotnych, na przykład badań empirycznych. Za redakcję pracy zostaje do 25 punktów: poprawność językowa i technika pisania, redakcja przypisów i odsyłaczy, poprawność spisów, bibliografii i graficznej prezentacji danych.
Suma z trzech obszarów przekłada się na stopień:
| Punkty | Ocena |
|---|---|
| 95-100 | celujący |
| 88-94 | bardzo dobry |
| 81-87 | dobry plus |
| 67-80 | dobry |
| 61-66 | dostateczny plus |
| 51-60 | dostateczny |
| 0-50 | niedostateczny |
Wagi ustala Rada Wydziału, więc na Twojej uczelni proporcje mogą się nieco różnić, choć autorzy zaznaczają, że nie powinny rażąco odbiegać od tego wzoru (Majchrzak, Mendel 2005, s. 54). Nawet jeśli Twój formularz wygląda inaczej, logika zostaje ta sama: pomysł i źródła ważą razem trzy czwarte oceny, a redakcja domyka resztę.

Dziesięć pytań, które zada sobie recenzent
Wartość merytoryczną pracy recenzent sprawdza kompletem konkretnych pytań, a nie ogólnym wrażeniem. Ta sama lista działa jako Twoja samoocena, bo odpowiadasz na nią wcześniej niż on (Majchrzak, Mendel 2005, s. 53). Sześć z tych pytań pokrywa się z listą umiejętności, które praca dyplomowa ma kształtować. Pełne zestawienie: osiem umiejętności, o które pyta recenzent.
- Czy we wstępie są wszystkie elementy: uzasadnienie tematu, sformułowanie problemu, układ pracy, dobór literatury i źródeł?
- Czy zakończenie mówi, jak zrealizowałaś cel, jakie znaczenie ma praca i na czym polega Twój wkład?
- Czy właściwie wykorzystałaś materiał empiryczny?
- Czy posługujesz się wiedzą zdobytą w czasie studiów?
- Czy potrafisz samodzielnie rozszerzać wiedzę przez poszukiwania w literaturze?
- Czy dostrzegasz prawidłowości w obserwowanych zjawiskach?
- Czy widać pomysłowość i samodzielność myślenia?
- Czy podjęłaś próbę własnych badań albo krytycznej oceny zjawisk?
- Czy stosujesz metody typowe dla swojej dyscypliny?
- Czy praca da się wykorzystać w praktyce?
Przejdź te pytania na spokojnie na tydzień przed oddaniem, najlepiej na wydruku. Każde „nie wiem” albo „chyba nie” to miejsce, które recenzent wychwyci na pewno, a Ty masz jeszcze czas je naprawić.
Sama recenzja też podlega regułom
Recenzent nie może napisać, co mu się podoba, bo jego ocena rządzi się własnymi zasadami. To rzadko mówi się studentom, a zmienia sposób, w jaki czytasz otrzymaną recenzję. Cztery reguły wyglądają tak (Mikiewicz, Polus 2016, s. 64): recenzja nie jest notą bibliograficzną, więc nie może streszczać zawartości bez jej oceny; ocena pracy to nie ocena Twojej osoby ani wcześniejszych kontaktów z recenzentem; krytyka opiera się na faktach, nie na „mniemaniach”, a jeśli recenzent twierdzi, że coś dało się zrobić lepiej, powinien pokazać jak; ocenie podlega cała praca, nie wyrwany fragment.
Najważniejsze zdanie tej części dotyczy obrony.
Niewypełnienie któregoś z powyższych kryteriów może być użyte jako argument podczas obrony pracy dyplomowej.
P. Mikiewicz, A. Polus, Zasady pisania prac dyplomowych z zakresu współczesnych stosunków międzynarodowych, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2016, s. 64.
Jeśli recenzja jest niesprawiedliwa albo opiera się na ogólnikach zamiast konkretów, masz do tego prawo się odnieść. Przygotowana rzeczowa odpowiedź na słabe zarzuty to część przygotowania do obrony, nie kłótnia z komisją.
Napisz pracę „oczami recenzenta”
Najprościej przewidzieć ocenę, gdy jeszcze piszesz, przyjmując na chwilę rolę recenzenta. Autorzy nazywają to zarządzaniem oczekiwaniami recenzentów. Recenzja nie musi spadać na Ciebie dopiero na końcu, bo większość jej pytań da się przewidzieć już na starcie pisania (Mikiewicz, Polus 2016, s. 62-63).
Rada w oryginale brzmi tak: „Autor po postawieniu problemu badawczego powinien zadać sobie pytanie, czego oczekiwałby od takiej pracy jak jego, gdyby miał ją zrecenzować?” (Mikiewicz, Polus 2016, s. 63). Do tego dochodzi druga część, o której mało kto wie: nie musisz spełnić każdego oczekiwania, ale czego nie spełniasz, to wyjaśnij w tekście. Zdanie w rodzaju „ze względu na ograniczenia czasowe badanie objęło jedną grupę, a nie trzy” rozbraja połowę zarzutów, zanim padną.
Mój Tip: Na tydzień przed oddaniem daj pracę do przeczytania komuś spoza Twojego kierunku. Osoba, która nie zna tematu, wyłapie dokładnie to, co recenzent: rozjazd tytułu z treścią, zdanie bez sensu, brakujący podpis pod wykresem. Recenzent też często dostaje temat, który nie jest jego, więc ten test jest bliższy prawdy, niż się wydaje.
Czy recenzent może odrzucić pracę
Recenzent może wystawić ocenę niedostateczną, ale najczęstsze odrzucenie następuje wcześniej i nie od niego. Pracy bez podstawowych cech, czyli z bałaganem w przypisach, nieopisanymi tabelami, złą objętością czy niepoprawną bibliografią, promotor może po prostu nie przyjąć i nie skierować do recenzji. To pierwsza bramka i to ona wyłapuje większość problemów.
Gdy praca już trafi do recenzenta, jego pytanie sprowadza się do jednego. Autorzy ujmują to wprost: recenzent stara się odpowiedzieć, „czy przyjęte przez studenta zadanie badawcze go «nie przerosło»” (Mikiewicz, Polus 2016, s. 64-65). To zdejmuje sporo presji, bo nie sprawdza, czy dokonałaś odkrycia. Kryterium nowego ujęcia problemu bywa spełniane rzadko, a od studenta oczekuje się przede wszystkim całościowego, uporządkowanego opracowania tematu (Mikiewicz, Polus 2016, s. 63).
Nie wiesz, czy Twoja praca przejdzie ocenę? Mapa Startu prowadzi przez 7 kroków od pustej strony do obrony, z planerem do wydruku i checklistą tego, co ma powstać na każdym etapie. Zanim oddasz, sprawdzisz, czy niczego nie brakuje.
FAQ
Kto pisze recenzję pracy dyplomowej?
Promotor i recenzent. Promotor ocenia pracę przez pryzmat całego procesu jej powstawania, recenzent widzi tylko gotowy efekt. Recenzentem jest zwykle osoba ze stopniem doktora lub doktora habilitowanego o zbliżonej tematyce (Mikiewicz, Polus 2016, s. 63).
Co ocenia recenzent w pracy licencjackiej i magisterskiej?
Koncepcję pracy, źródła i redakcję. W arkuszu punktowym to podział 40/35/25, a wartość merytoryczną recenzent sprawdza dziesięcioma konkretnymi pytaniami o wstęp, zakończenie, metody i samodzielność (Majchrzak, Mendel 2005, s. 53-54).
Jak recenzent czyta pracę?
Zaczyna od formy zewnętrznej i strony redakcyjnej, przez załączniki, tabele, bibliografię i przypisy, a treść ogląda na końcu (Majchrzak, Mendel 2005, s. 43). Dlatego wygląd i poprawność techniczna robią pierwsze wrażenie.
Czy recenzent może odrzucić pracę?
Może wystawić ocenę niedostateczną. Wcześniej jednak to promotor decyduje o przyjęciu pracy i może nie skierować do recenzji tekstu bez podstawowych cech formalnych.
Czy pracę trzeba napisać odkrywczo, żeby dostać dobrą ocenę?
Nie. Kryterium nowego ujęcia bywa spełniane rzadko, a recenzent sprawdza przede wszystkim, czy poradziłaś sobie z całościowym opracowaniem tematu (Mikiewicz, Polus 2016, s. 63).
Co zrobić, gdy recenzja jest niesprawiedliwa?
Recenzja podlega regułom: opiera się na faktach, ocenia całą pracę i nie może być samą notą bibliograficzną. Niewypełnienie tych kryteriów można podnieść podczas obrony (Mikiewicz, Polus 2016, s. 64).
Na koniec
Recenzja przestaje być loterią w chwili, gdy poznajesz jej reguły. Recenzent czyta od tyłu, punktuje według arkusza 40/35/25 i zadaje dziesięć znanych pytań, a jego własna ocena też ma swoje granice. Przejdź tę samą listę tydzień przed oddaniem, wyjaśnij w tekście to, czego nie zdążyłaś dowieźć, a oddasz pracę, wiedząc mniej więcej, jaki stopień na nią czeka.
Jeśli utknęłaś jeszcze wcześniej i nie wiesz, co Cię blokuje przed dokończeniem, sprawdź to, zanim ruszysz dalej.
Boisz się recenzji, zanim praca jest gotowa? Zrób quiz i sprawdź, co Cię blokuje.
Źródła wykorzystane w tym wpisie
- Majchrzak J., Mendel T., Metodyka pisania prac magisterskich i dyplomowych, wyd. 4, Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, Poznań 2005, s. 43, s. 52-54.
- Mikiewicz P., Polus A., Zasady pisania prac dyplomowych z zakresu współczesnych stosunków międzynarodowych, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2016, s. 62-65.
